Brakuje Ci motywacji do działania? Mam dla Ciebie 9 wskazówek, które pomogą Ci poskromić leniwca w dłuższym okresie.

Jeśli jesteś w gronie tych szczęśliwców, którzy każdego dnia wstają z uśmiechem na ustach, nigdy nie zalali kawy zimną wodą i odpalają komputer z wizją podboju wszechświata, to ten wpis nie jest dla Ciebie. Jeśli jednak solidaryzujesz się z większością ludzkości, której czasem po prostu brakuje pary do działania (ja zdecydowanie do niej należę), to mam dla Ciebie kilka wskazówek jak to zrobić, żeby robić.

Mityczna rola motywacji

Motywacja do działania. Jest w niej coś niemal mitycznego. W końcu regularnie zrzucamy na nią większość odpowiedzialności za działanie lub jego brak. Na początek warto więc rozprawić się z samą koncepcją motywacji i jej funkcji w naszym życiu.

Przypisujemy motywacji zbyt wielką rolę i przeceniamy jej wpływ.

Najwięcej rzeczy w życiu robimy nie dlatego, że nam się chce, nie dlatego, że czujemy motywację, ale dlatego, że w ogóle się nad motywacją nie zastanawiamy. Po prostu działamy. Mamy deadline’y, mamy zobowiązania wobec innych, wykonujemy cały cykl rutynowych czynności. Jeśli mamy zadanie narzucone z zewnątrz, jest prościej. Nie możemy szefowi po prostu powiedzieć: „dzisiaj mi się nie chce, nie pracuję” (To znaczy, zawsze możemy powiedzieć, co chcemy, ale wiadomo, jakie mogą być tego konsekwencje). Krok po kroku idziemy do przodu i realizujemy większe lub mniejsze cele.

Z własnymi planami jest gorzej. Nikt nad nami nie stoi i nikt nas z nich nie rozlicza. To właśnie w chwilach, w których musimy samodzielnie podjąć decyzję o jakimś działaniu, najczęściej wypływa temat motywacji. Zaczynamy się zastanawiać, rozmyślać, analizować. Kiedy sami planujemy i zaczynamy coś nowego, przechodzimy całą ścieżkę wątpliwości. Z czego to się bierze?

Motywacja do działania a przejęcie kontroli

Najtrudniejszą rzeczą jest wzięcie odpowiedzialności za nasze działania i przejęcie kontroli. Kontrola potrafi być trudna, bo nie mamy się za czym schować. Decyzja i jej konsekwencje należą wyłącznie do nas. Dodatkowo nasz mózg, który z natury nie lubi się przemęczać, podrzuca nam wszelkie możliwe argumenty przeciw. Nad argumentami ZA musimy się zastanowić, a te PRZECIW często przychodzą same (O tym, jak działa mózg w kontekście podejmowania decyzji, pisałam więcej w artykule Jak zbudować nowy nawyk).

Jednocześnie to właśnie kontrola jest w tym wszystkim największą zaletą.
Kroki i działania NALEŻĄ DO NAS.

Możemy próbować, odkrywać, sprawdzać i testować. Możemy się uczyć i rozwijać. I wykorzystać wnioski przy następnych decyzjach.

Zdaję sobie jednak sprawę, że sama wiedza o tym, jak to działa, często nie wystarcza. Temat motywacji powraca jak bumerang na większości moich sesji coachingowych.
Często słyszę na spotkaniach: „Mam sporo pomysłów, ale brakuje mi motywacji do działania. Co mam zrobić?”

Jak sobie pomóc w takiej sytuacji? Jak pracować z motywacją, kiedy nie ma negatywnych konsekwencji (a przynajmniej nie od razu), nie ma szefa i goniących deadline’ów?

Mam dla Ciebie kilka prostych wskazówek, które pomogą Ci zbudować wewnętrzną motywację w dłuższym okresie. Lub mówiąc inaczej, które pomogą pokonać wewnętrznego leniwca.

9 wskazówek pomagających zbudować wewnętrzną motywację do działania

1. Planuj swoje działania

Bez planowania trudno jest utrzymać motywację. Jeśli nie wiesz, co konkretnie masz robić, żeby swój cel osiągnąć, to szybko popadniesz w zniechęcenie. Wyznacz sobie krótkoterminowe cele i wynikające z nich zadania. Zawsze miej pod ręką listę precyzyjnie określonych zadań, które chcesz wykonać w najbliższym czasie (Więcej o skutecznym planowaniu znajdziesz we wpisie: Jak osiągnąć cel, czyli dlaczego postanowienia noworoczne nie działają).

2. Skup się na drodze i doceniaj małe sukcesy

Kładź nacisk na proces, a nie tylko na cel. Cel jest ważny, ale nie załatwia wszystkiego. Myśl o drodze, która Cię do tego celu zaprowadzi. Skup się na tu i teraz, na krokach, które masz przed sobą, na tym, co możesz zrobić dzisiaj. Spraw, żeby ta droga była dla Ciebie atrakcyjna.
Końcowa nagroda mocno motywuje na początku działania, ale z czasem tracimy ją z oczu. To drobne kroki, które podejmujemy każdego dnia, skupiają naszą uwagę. Co możesz zrobić, żeby były bardziej interesujące? Jak nagradzasz się za to, co już udało Ci się osiągnąć?

3. Zaangażuj emocje

Kojarzysz te amerykańskie filmy, w których wyrachowany biznesmen (lub bizneswoman) robiąc wredne rzeczy, kwituje swoje działania zdaniem: „To nic osobistego, to tylko biznes”?
Zamienię się tutaj w Meg Ryan z Masz Wiadomość i zapytam: „Co jest złego w tym, że coś jest osobiste? Wszystko zaczyna się od bycia osobistym”.

Jeśli nie czujesz swojego celu na poziomie emocjonalnym, nie będziesz też czuć w sobie chęci, by go zrealizować. Cel musi, a nawet powinien, być osobisty. Wtedy będzie Ci zależeć na tym, by regularnie, krok po kroku się do niego zbliżać.

4. Szukaj inspiracji

Szukaj inspiracji nie tylko w swoim najbliższym otoczeniu. Największą motywacją może być osoba, której wcale nie znasz, ale której historia w jakiś sposób do Ciebie przemówiła. Zastanów się, kto Cię inspiruje do działania? Co taka osoba mogłaby Ci poradzić?

Mamy szczęście żyć w czasach, w których dostęp do treści jest bardzo łatwy. Warto poświęcić czas i poszukać osób, które wyznają podobne wartości, robią podobne rzeczy, mają podobne doświadczenia i mogą pozytywnie zmotywować nas do działania. Czytaj książki, słuchaj podcastów, oglądaj filmy — inspirację możesz znaleźć dosłownie wszędzie.

5. Utrzymuj kontakty z ludźmi o podobnych celach

Znajdź osoby, które mają podobne cele. Dzięki temu możecie wzajemnie się motywować, wymieniać doświadczeniami i wskazówkami. Nie masz nikogo takiego w najbliższym gronie znajomych? Poszukaj grup tematycznych, sprawdzaj fora internetowe, chodź na szkolenia i spotkania dotyczące tematu, który cię interesuje. A przede wszystkim, unikaj osób, które ciągną Cię w dół, mówią, że to, co robisz, nie ma sensu.

6. Szukaj pozytywów

Nasze nastawienie jest kluczowe, by utrzymać motywację w dłuższym okresie.

Henry Ford powiedział: „Jeśli uważasz, że coś potrafisz, masz rację. Jeśli uważasz, że czegoś nie potrafisz, też masz rację”.

Obiektywnie rzecz biorąc, świat nie zmienia się od tego, w jaki sposób nie niego patrzymy. Jednak nasze subiektywne postrzeganie mocno determinuje wybory, jakie podejmujemy. Patrząc pozytywnie, dostrzegamy więcej szans i możliwości. Jeśli z góry zakładamy, że nam się nie uda, większość okazji przechodzi nam koło nosa. Podświadomie sabotujemy swoje działania. To, czy twoja szklanka jest do połowy pusta, czy do połowy pełna jest wprost proporcjonalne do poziomu motywacji, jaki odczuwasz.

Jeśli nie wierzysz w to, że osiągniesz sukces, to skąd masz czerpać motywację do działania?

7. Dbaj o zdrowe odżywianie i kondycję fizyczną

Jesteś tym, co jesz. W tym zdaniu nie chodzi wcale o metodyczne przestrzeganie konkretnych diet, czy liczenie każdej kalorii, ale o zdrowy rozsądek. Jedzenie dostarcza nam niezbędnych składników odżywczych. Mózg zajmuje objętościowo niewielki procent ludzkiego organizmu, a zużywa średnio 20% całej naszej energii. Jeśli nie masz energii do działania, zastanów się, czy Twój organizm ma z czego tę energię produkować. Podobne zasady dotyczą ruchu i aktywności fizycznej. (Więcej wskazówek o tym, jakie elementy warto włączyć do codziennej rutyny, by poprawić komfort swojego życia, znajdziesz w moim bezpłatnym e-booku).

8. Pozwól sobie na błędy

Pomyśl o dziecku, które uczy się chodzić. Ile razy upadnie, zanim pierwszy raz stanie na dwóch nogach? Dla dzieci metoda prób i błędów jest naturalna. Jako dorośli oczekujemy od siebie stuprocentowej skuteczności. Zrób krok w tył i spójrz na błędy, jak na lekcje, dzięki którym możesz się rozwijać. Wyciągaj wnioski. Próbuj, testuj, doceń proces, w którym jesteś.

9. Co stracisz, jeśli odpuścisz?

Co się stanie, jeśli nie wykonasz tego zadania?

To trochę inny sposób patrzenia na cel. Najczęściej patrzymy na korzyści, jakie przyniesie nam zrealizowanie konkretnego planu. Czasem jednak warto zastanowić się, co się stanie, jeśli nie podejmiemy działania.

Czy status quo jest tym, co Cię satysfakcjonuje? Czy chcesz, żeby rzeczy pozostały takie, jakie są?
Jak powiedział Albert Einstein: „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”.

Podsumowanie

Bardzo łatwo jest traktować motywację do działania, jako coś, co przychodzi z zewnątrz, co spada na nas niespodziewanie i pcha nas do przodu. Tymczasem kluczem do sukcesu nie jest żadna mityczna muza, tylko konsekwencja w działaniu i odpowiednie przygotowanie. Motywację wewnętrzną budujemy stopniowo i pracujemy z nią w dłuższym okresie.

Nasze działania zależą od nas. To, co robimy w kwestii naszych celów (lub czego nie robimy), zależy od nas. Najważniejsze jest uświadomienie sobie, że mamy nad tym kontrolę. To od nas zależy, co chcemy dalej zrobić. Mamy wpływ na to, jakie kroki podejmiemy.
Chcesz pracować nad motywacją indywidualnie? Zarezerwuj bezpłatne spotkanie i sprawdź, jak mogę ci pomóc.

(Zdjęcie: Brooke Cagle via Unsplash)

Podobne wpisy